może kogoś to zainteresuje, bo czytanie jest fenomenalnym sposobem utrwalania słownictwa:
http://naczytniki.pl/index.php/ucz-sie-z-kindlem-angielskiego/
jeżeli zaś chodzi o czytanie książek, to u mnie to wygląda tak, że rozumiem 70-95% tego co czytam (tzn. całą fabułę i tak łapię), natomiast wymyśliłam sobie, że będę robić kurs 30 słówek z każdej książki w en jaką czytam. I zauważam, że te słowa od czytania, czyli ponownego spotykania się z tymi samymi słówkami, naprawdę się utrwalają (niby oczywiste, a cieszy, ).